poniedziałek, 20 kwietnia 2026

ZAPOMNIANE OGRODY




W zakamarkach dysku, w folderów gęstwinie,
Znalazłam lato, co przecież nie minie.
Hortensje białe, jak śnieżne wspomnienie,
I słońce, co rzuca na trawę swe lśnienie.



Stoję tam dumna, w zieleń ubrana,
Przez ciepły wietrzyk lekko owiewana.
Burgund liści w tle, jak wino dojrzałe,
Dopełnia ten obraz w ramy doskonałe.

Czasem zapominamy o chwilach zachwytu,
Szukając wciąż nowych dróg i błękitu.
Lecz warto powracać do tego, co było,
By serce swym blaskiem znów się nasyciło.

Dziś te hortensje znów dla mnie rozkwitły,
Choć barwy ich w pamięci na moment gdzieś znikły,
Bo piękno raz przeżyte – w nas zawsze zostaje,
I w odpowiedniej chwili znów życie nam daje.




- A kto to mi wszedł w kadr ? - pyta kamerzysta
Toffi zawiedziona, ze ją do zdjęcia nie zaprosili - (chociaż z łezką w oku), odpowiada, jakby się nic nie stało:
- Nic, to... ustawienie kamery sprawdzam. - A w ogóle, to Pani ma  za duży cień na twarzy. Do powtórki, kamerzysto.
- Kochana Toffi, cóż byśmy bez Ciebie zrobili - przyznał kamerzysta. 
- A przede wszystkim zdejmijcie tę siatkę do zdjęcia z hortensji. Ja się w to nie mieszam, znikam stąd.
A jednak Toffi nadal jest urażona.



Poniżej hortensje w tym samym miejscu, ale innego roku



⚓ Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z grawitacją kanapy. tutaj

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
A teraz niespodzianka - mój dotąd anonimowy blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki - wypuszczam z małego akwenu na wody oceanu. Oto on - "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję" link tutaj


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ZAANGAŻOWANY KOT

Bohaterem tego wiersza jest kot, którego w miesiącu sierpniu 2018 zatrudniłam jako bohatera bajeczek - wierszyków pisanych dla cudownego, m...