niedziela, 19 kwietnia 2026

BAŚŃ O WOLNYM SERCU


by Duon Qoc Dinh

Wśród ram złoconych, w galerii wspomnień,
Dziewczyna szuka starych zapomnień.
Patrzy na płótna, gdzie w cieniu splotów,
Klatka więziła sens jej powrotów.

Lecz nagle światło w mrok się przedziera,
Biały posłaniec drogę otwiera...
Pora opuścić ramy i cienie,
By w czysty błękit zmienić marzenie.


by Duon Qoc Dinh

W krainie surowych, milczących skał,
Gdzie wiatr w szczelinach piosenki swe grał,
Żyła dziewczyna o sukni z mgły tkanej,
W grocie ze złota i cienia ubranej.

Dzierżyła klatkę – misterny splot trzcin,
Gdzie więził się smutek dawnych, szarych win.
Lecz serce jej, czyste jak górski strumień,
Pragnęło wyjść poza mur nieporozumień.

Pewnego ranka, gdy słońce wstało,
Złotem po zboczach śmiało zadrgało,
Otworzyła drzwiczki gestem powolnym,
By to, co kocha, poczuło się wolnym.

I wyfrunął gołąb – biały jak śniegi,
Opuścił skaliste, twarde brzegi.
Skrzydłami uderzył w gęste powietrze,
By lęki dziewczyny na zawsze zetrzeć.

Gdy ptak biały zniknął za horyzontem,
Zmagając się z wiatrem i mroźnym prądem,
Dziewczyna poczuła dziwne znużenie,
Jakby z jej barków spadło kamienie.

Położyła klatkę – już pustą i lekką,
Pomiędzy korzenie, pod mroku powieką.
Zasnęła wśród splotów dzikiego ogrodu,
Wolna od lęku i serca chłodu.

I wtedy się stało to, co niepojęte,
W ciszy, gdy wszystko wydaje się święte...
Z jej własnych ramion, jak kwiaty białe,
Wyrosły skrzydła – lśniące i śmiałe.

by Duon Qoc Dinh

Już nie musiała klatki pilnować,
By cud wolności w swym sercu zachować.
Sen ją otulił jak miękkie pióra,
Zniknęła grota i skała ponura.

Kto wypuści miłość, by leciała w niebo,
Sam zyska siłę, której mu potrzeba.
Bo wolność podana drugiemu w ofierze,
Wraca do nas skrzydłem, w które się wierzy.

Autor: Teresa Czajkowska

⚓ Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z grawitacją kanapy. tutaj

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
A teraz niespodzianka - mój dotąd anonimowy blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki - wypuszczam z małego akwenu na wody oceanu. Oto on - "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję" link tutaj


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ZAANGAŻOWANY KOT

Bohaterem tego wiersza jest kot, którego w miesiącu sierpniu 2018 zatrudniłam jako bohatera bajeczek - wierszyków pisanych dla cudownego, m...