Dziesięć lat minęło, jak jeden dzień,
A Ty wciąż stoisz w ogrodzie, w słońcu i w cień.
Pamiętam, gdy byłaś małym patyczkiem,
A dziś cieszysz oczy swoim różowym liczkiem.
Twoje pąki jak perły, różem nasycone,
W stronę nieba ufnie są wychylone.
Dziękuję Ci, drzewko, za każdą wiosnę,
Za chwile ciche i te radosne.
Choć czas płynie szybko, a wzrok czasem myli,
Ty uczysz mnie trwania w każdej pięknej chwili.
Bądź moją towarzyszką przez kolejne lata,
Najpiękniejsza ozdobo mojego małego świata.
autor: Teresa Czajkowska
<><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z grawitacją kanapy. tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj
🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

Jabłoń prezentuje się zjawiskowo ;)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
Dzięki. Najpiękniej jabłoń wiosną wygląda wlasnie w tym momencie kiedy część kwiatów w pełni rozkwitnięcia a część w pąkach ta gra kolorów!!!! Ale przychodzi czas, kiedy obwieszona jest tymi karminowymi maleńkimi jabłuszkami. Też cudo! Miłego weekendu, Angelo!
Usuń