Już trzeci dzień chodzi za mną wspomnienie naszej przyjaciółki blogerki śp.Gratiany. Nie da się o niej zapomnieć, bo przecież ilekroć przeglądam swoje stare spośród 950 napisanych na tym blogu postów, napotykam na jej komentarze. Pod jednym , pisanym na temat tanga - NIM ZNAJDZIESZ DNO, MASZ JESZCZE ... TANGO TUTAJ
skomentowała:
"(...) A co do słów, mimo iż tam gdzieś próbuje przebić się nadzieja i przesłanie, że nie ma tak źle, aby nie mogło być jeszcze gorzej, to w sumie smutno mi się zrobiło. Ech, życie. Gdyby tak szło, by można je było przetańczyć całe. A tu jednak czasami trzeba odpocząć, bo człowiek mimo wszystko dostaje zadyszki :) (...)"
Taniec bez końca
(Dla Gratiany)
Dziś parkiet niebios drży od kroków Twoich,
W rytmie, co nie zna już granic ni czasu.
Gdzie nie ma lęku, co serce niepokoi,
Ani ziemskiego, dusznego hałasu.
Tańcz więc, Kochana, lekka jak tchnienie,
W objęciach ciszy i wiecznego blasku.
Zostało z nami Twoje wspomnienie,
Jak ślad stopy na złotym piasku.
A kiedyś, gdy i nam zagra ta muzyka,
Gdy oddech ustanie i dzień się uciszy –
Wspólnie wejdziemy w krąg, co się nie zamyka,
By tańczyć tango, którego świat nie słyszy.
(Teresa Czajkowska)
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z grawitacją kanapy. tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj
🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz