środa, 20 maja 2026

OBIAD POD PEŁNA KONTROLĄ




Zasiadły pieski do obiedniej pory,
Miały być kultura, czyste talerze.
Dwa białe maluchy w radosnym nastroju,
Czekają na groszek, merdając szczerze.

Lecz nagle po lewej, pośród widelców,
Gdzie nóż i solniczka na stole gości,
Po stronie prawej od ich talerza,
Wyrasta pies rudy – oaza spokojności!

Siedzi przy tacy, w jedzeniu po uszy,
Jedno ucho klapnięte, drugie w górze trzyma.
Spojrzenie ma dumne, choć sytuacja dziwna,
I udaje, że wcale go tu nie ma!

Dwa białe pieski patrzą zszokowane:
„Jak tyś tam wlazł, kolego kochany?”
A rudas odpowiada bez mrugnięcia okiem:
„Ja pilnuję kostek , choć plan zwariowany!”

Autor: Teresa Czajkowska

<><><><><><><>

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

  Najnowszy  blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki -  "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję" link tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ZAANGAŻOWANY KOT

Bohaterem tego wiersza jest kot, którego w miesiącu sierpniu 2018 zatrudniłam jako bohatera bajeczek - wierszyków pisanych dla cudownego, m...