piątek, 22 maja 2026

MRUCZANDO


 Biegałam po trawniku
Wchłaniając D3 witaminę
Gdy zza płotu sąsiedzki kocur
Prychającą stroił swą minę.

Poczułam się urażona
 Maltanka z pochodzenia,
A kocur łażący po dachach
Nawet nie ma imienia.

Toffi, to ja, arystokratka
Od razu się zastanawiałam
Jak uszlachetnić  kocura
Więc dachowca Mruczando nazwalam

Od razu to podziałało
Przecież potrafi on mruczeć
Można więc pewnym sposobem
Złych przyzwyczajeń oduczyć

Teraz baraszkujemy
Kiedy się tylko spotkamy 
Mruczando i Toffi zza płotu
Na siebie już nie prychamy

Autor: Teresa Czajkowska


<><><><><><><>

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

  Najnowszy  blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki -  "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję" link tutaj


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ZAANGAŻOWANY KOT

Bohaterem tego wiersza jest kot, którego w miesiącu sierpniu 2018 zatrudniłam jako bohatera bajeczek - wierszyków pisanych dla cudownego, m...