sobota, 9 maja 2026

NA GŁOWIE FEMINISTKI

 

art by Irina Kotowa


Jedna feministka
list dostała z rządu
ale nie ma komu
dać pisma do wglądu.

Nie ma okularów,
ani żadnej lupy.
Łyżką też nie trafia
w pełen talerz zupy

 Teraz wiecie wszyscy
co za kłopot będzie,
jeśli do czytania
nikt doń nie przybędzie.

Co prawda słyszała,
o "czarnej godzinie"
Może lampy kupić
nakazali w gminie?

Pędzi więc do sklepu,
lamp na naftę szuka.
Ależ wszystkie piękne!
Każda ładna sztuka.

Po co jej sztuk wiele,
 kiedy sama mieszka?
Jedną  - to na pewno
Pożyczy koleżka.

Wszystko na jej głowie
-  jak u feministki  -
nie będzie szczegółów,
bo to temat śliski.

 Nafty przecież nie ma,
zapalniczki także,
choć galerię lampek
posiada, a jakże!

Autor: Teresa Czajkowska


<><><><><><><>

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

  Najnowszy  blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki -  "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję" link tutaj





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ZAANGAŻOWANY KOT

Bohaterem tego wiersza jest kot, którego w miesiącu sierpniu 2018 zatrudniłam jako bohatera bajeczek - wierszyków pisanych dla cudownego, m...