![]() |
Dziadek dziś gra z wnukiem
w hokeja na trawie.
Nieźle mu to idzie
bo jest już po kawie
Ustawili bramkę
w ogrodzie pod gruszą
i myślą naiwnie,
że jej nie naruszą.
Kto niby mial zniszczyć
zrobioną tam bramkę?
Może młodszy wnuczek
z kolegą Mariankiem?
Mali zazdrośnicy
też by chcieli zagrać,
a nie tak bez sensu
po trawniku biegać.
Nagle biała strzała
wpadła na boisko,
Toffi krążek goni,
bo chce go mieć blisko!
Szczeka, merda, skacze,
psuje wszystkie szyki,
to są hokejowe
„maltańskie” nawyki!
Malcy po namyśle,
do gry zaproszeni,
chociaż chęci mieli,
byli zagubieni.
Nieważne zasady,
bo to jest zabawa.
Jeszcze się nauczą,
po co ta obawa?
Dziadek się zaśmiewa,
choć pot lśni na czole,
najważniejsze bramki
strzela się w zespole.
Gdy słońce się schowa,
oni będą dumni
że dziadek znów młody,
a wnuki – rozumni!
Autor: Teresa Czajkowska
<><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz