poniedziałek, 25 maja 2026

GRILLOWANY STEK W NAGRODĘ


Czy przedstawiać muszę Toffi? 

Chyba nie -  bo już jest znana.

 Otóż  ona, proszę państwa,

 Smutna chodzi dziś od rana.


Pan wyjechał,  jej nie zabrał.

W łebku mąci się obawa:

Z kim dziś spacer już bez smyczy,

 Z kim gonitwy i zabawa?


Gdy głos pana w telefonie 

Usłyszala  - rozpoznała.

 Mina się rozweseliła

 I ogonkiem zamerdała. 


Wcześniej nawet jeść nie chciała

 - Same smaczki, owszem, jadła.

Pod garażem miała miejsce,

Tam czekała, tam się kładła. 


Teraz wraca już pan autem,

Będzie późno.   Piesek czeka,

A w nagrodę za tę wierność 

Toffi żąda ćwiartkę steka.


"Co tam kostka lub żeberko.

Kawal steka  z grilla proszę!

Bo ja dłużej, proszę pana,

Tych wyjazdów , och,  nie znoszę!"


Autor: Teresa Czajkowska


<><><><><><><>

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

  Najnowszy  blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki -  "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję" link tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ZAANGAŻOWANY KOT

Bohaterem tego wiersza jest kot, którego w miesiącu sierpniu 2018 zatrudniłam jako bohatera bajeczek - wierszyków pisanych dla cudownego, m...