![]() |
| Spotkanie z Rybakiem by Chat GPT na zlecenie T.Cz. |
Gromadzenie rzeczy daje nam złudne poczucie bezpieczeństwa, ale z czasem szafy stają się za ciasne, a dusza – zbyt ciężka. Prawdziwa sztuka życia to umiejętność powolnego odpuszczania tego, co materialne, by zrobić przestrzeń na to, co wieczne: rozwój umysłu i spokój serca. Gdy u kresu drogi staniesz twarzą w twarz z Sędziwym Rybakiem, nie zabierzesz ze sobą ulubionej porcelany, ale to, kim się stałeś. Zapraszam Was dzisiaj na poetycką lekcję pakowania najważniejszego, życiowego bagażu.
Już zacznij opróżniać szuflady,
Niech szafy swą lekkość poczują
Dziś nie ma już innej rady,
Niech rzeczy w nicości parują.
Powoli lecz sukcesywnie
Odklejaj się od tego świata
Bo każdy odejdzie niechybnie
Gdy ziemska już minie data
Nie żałuj swej porcelany,
Po skorupach zostanie nisza
„Od nagłej śmierci, nasz Panie…” –
Modlitwa niech lęk Twój ucisza
Niech oddech twój będzie lekki,
Zrzuć ciężar zbędnego bagażu.
Choć rzeczy służyły przez wieki,
Dziś pora na zmianę pejzażu.
A przy okazji pomyślisz
Co jeszcze możesz zrobić
By nie żałować życia
Gdy przyjdzie ci odchodzić
Zostaw na półce te księgi,
Których nie znasz do dziś.
Wybieraj mądrości potęgę,
By z dobrą lekturą stąd iść.
Płytotekę przejrzyj dokładnie,
Wyrzuć to, co hałasem zagłusza.
Niech czystym dźwiękiem zapadnie
Ukojona na wieczność twa dusza.
Lecz jeszcze nie pora umierać
Nikt nie zna godziny ni dnia
W zaświaty się nie masz co zbierać
Wyjdź z chaty, gdzie życie wciąż trwa
Spotykaj się z ludźmi, rozmawiaj,
Tańcz, śpiewaj i raduj się szczerze!
W moralnych swawolach nie stawiaj
Barier, w które nikt nie uwierzy
Bo rzecz w tym, by ziemskie marności
Zostawić powoli na boku,
A światło wyższej mądrości
Mieć zawsze przed sobą, na oku.
Wszak chciałbyś swój poziom podnieść,
Błysnąć intelektu iskrami,
By w niebie klęski nie ponieść,
Gdy przyjdzie rozmawiać z gwiazdami.
Gdy portier, Ów Rybak Sędziwy,
Zapyta przy bramie: „Ktoś ty?”
A ty – ze wstydu aż siwy –
Wymruczysz tylko: „Eee… yyy…”?
Więc jeśli ci wiedzy brakuje,
Oglądu na wszechświat szeroki,
Zapisuj się tam, gdzie poczujesz,
Że mądre robisz wykłady i kroki.
Nieważne, czy w szkolnej gdzieś ławie,
Czy w domu, przed własnym laptopem –
Nie odkładaj tej nauki na jutro,
Lecz bierz się do pracy galopem!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
P.S. Toffi kazała mi szczególnie mocno pogrubić strofę o wychodzeniu z chaty i porzuceniu laptopa. Podobno Sędziwy Rybak u bram nie wpuszcza tych, którzy żałowali swoim psom czasu nawspólne swawolenie na łące! 😉🐕
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Niebo
Marian Hemar
Niebo... ponętna bardzo rzecz,
Tuszę, że wstydu tam nie zrobię.
Już dziś się cieszę na nie.
Lecz Ziemia jest też niczego sobie.
Tam pewnie będą choć niektórzy z nas
Wiecznie szczęśliwi z łaski Bożej,
Lecz tu bywało też niejeden raz,
Że się miewałem nie najgorzej.
Któż jestem, bym się spierać mógł,
Gdy zapewniają mnie eksperci,
Że szczęście jest to coś, co dla nas Bóg
Chowa dopiero na po śmierci.
Jakby na trumnę order kładł ci ktoś,
Komandorię z szarfy szkarłatem,
I salutując mówił: Noś
Na tamtym świecie, coś zasłużył na tym.
Czy tam też czasem pada deszcz, i grad
Wysiecze kwiat dopiero co zakwitły?
Czy tamten niczym nie skażony świat
Niewysłuchane zna modlitwy?
* Czy tam też zginie ukochany pies?
Czy tam wspomnienie z drogi wykoleja
A oczy nieraz puchną nam od łez,
Kiedy zawiedzie je nadzieja?
Czy zazdrość gnębi, piecze wstyd,
Czy miłość krzyczy spoza grobu?
Czy noc bezsenna aż po świt
Szuka wśród gwiazd Srebrnego Globu?
Bo jeśli nie, to skąd i jak i gdzie
Wiedzieć, co prawdą zdaje się, co złudą
I skoro nigdy nie jest źle,
Co jeszcze szczęściem jest, co już jest nudą?
* Powtarzam w dawnych wierszach gorzką treść,
Że N ich ts is schwerer zu ertragen -
(To Goethe mówił tak) - nic trudniej znieść,
AIs eine Reihe von schönen Tagen.
Gdy nie ma innych prócz słonecznych dni,
Gdy nic nie mija i nie grozi,
Gdy w krzyku wiecznej róży wieczny słowik ćmi,
A wśród harfiarzy sami wirtuozi,
Niebo jest bardzo pięknym snem,
W boskiej sonacie mozartowskim scherzem.
Gdy mi się przyjdzie doń przenosić, wiem,
Że rzucę Ziemię z ciężkim sercem.
1970
<><><><><><><>

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz