piątek, 19 czerwca 2026

KOS I OSA


Przysiadł kos na wiśniowej gałązce,
czereśnie i wiśnie lśnią w słońca plamce.
Już miał ucztę zacząć z wielkim zapałem,
gdy coś bzyknęło tuż przed jego ciałem.

— O, przekąseczka! — pomyślał wesoło,
i dziobem machnął całkiem naokoło.
Lecz osa bzyczy:
— Uważaj, mój panie,
bo ja nie jestem zwykłym śniadaniem!

Kos zmrużył oko:
— Nie takie jadłem,
niejedną muchę w locie już zgadłem!
Lecz gdzieś w gardziołku zakłuło go srodze...

— Chyba dziś jednak zostanę przy... drodze.

I od tej pory wszystkim ptakom głosi:
— Czereśnie jedzcie, lecz ostrożnie z osą!
Bo owoc słodki kłopotów nie mnoży,
a osa zawsze plan ma swój... najgorszy!

<><><><><><><>

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

  Najnowszy  blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki -  "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję" link tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ZAANGAŻOWANY KOT

Bohaterem tego wiersza jest kot, którego w miesiącu sierpniu 2018 zatrudniłam jako bohatera bajeczek - wierszyków pisanych dla cudownego, m...