wtorek, 7 lipca 2026

MARZENIE TOFFI - GDYBY PANI MIAŁA ROWER

 

Gdyby pani miała rower

 - Zwykłą damkę  koszyk z przodu,

Nawet kwiaty wokół niego ,

W środku kocyk z samochodu...


Wzięłaby mnie na przejażdżkę

Gdzieś do lasu jakąś dróżką,

Ale pomóc nie potrafię 

Pedałować żadną nóżką.


Spokojniutko bym leżała 

Na kocyku w swym koszyku.

Wszystko proste  - tylko wsiadać

Bez szczekania i bez krzyku.

Film pobrany z Pinterest


Ale cały jest ambaras,

Że to pan jeździ rowerem.

Pani za to w parku ze mną 

Cóż , na smyczy i spacerem.


Ja na smyczy, a nie pani,

Oczywista rzecz pod słońcem.

Mogłabym ja  za rowerem 

Biec kłusikiem koniec końcem.


Film pobrany z Pinterest

<><><><><><><>

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z lenistwem veny. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję   -najnowszy  blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki . link tutaj

2 komentarze:

  1. Świetny wiersz 😃 wtedy to kto inny wyprowadzalby człowieka na spacer 😉. Uściski ♥️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toffi domaga się spacerów i ona wybiera trasę. dzisiaj w hotelu w Mielnie wyskoczyła na taras o 5,30 i zaczęła szczekać na przelatujące pod hotelem pieski. Całe szczęście, że reaguje na gwizd męża . Nie wiem, co na to inni goście hotelowi, bo rano opuściliśmy hotel. Wyjaśnię od razu - dobrowolnie - kończył się termin zakwaterowania :) :) Przytulam serdecznie :)

      Usuń

ZAANGAŻOWANY KOT

Bohaterem tego wiersza jest kot, którego w miesiącu sierpniu 2018 zatrudniłam jako bohatera bajeczek - wierszyków pisanych dla cudownego, m...