piątek, 27 marca 2026

ZAPACH STAREJ BIBLIOTEKI



Źródło: Pinterest

   Są takie miejsca, w których zapominam o kalendarzu. Stara biblioteka to dla mnie nie tylko regały, to zapach bezpiecznego dzieciństwa i obietnica, że każda historia – nawet ta najtrudniejsza – ma swoje zakończenie. Zapraszam Was dziś do świata, który pachnie wanilią i starym drukiem.


Wchodzę tu cicho, jakby w głąb własnej pamięci,
Gdzie kurz na grzbietach ksiąg złoci się w smugach słońca.
Tu czas się nie śpieszy, tu nikt go nie pędzi,
A każda litera jest szeptem bez końca.

Pachnie tu kawą, starym papierem i drzewem,
Skórzaną oprawą, co dłonie me chłodzi.
Każdy tom jest małym, ukrytym niebem,
Z którego nadzieja powoli wychodzi.

Przesuwam palcem po rzędach tych zdarzeń,
Szukając rozdziału, co we mnie wciąż drży.
Biblioteka to przecież przystań dla marzeń,
Gdzie w cudzych słowach chowamy swe łzy.

Może na półce, gdzieś w kącie, na dole,
Czeka ta jedna, jedyna strona?
Co ukoi serce, co uśpi swe bóle,
I powie mi: „Jesteś tu znów ocalona”.

Źródło: Pinterest

Jaka książka jest dla Ciebie taką bezpieczną przystanią, do której wracasz, gdy świat staje się zbyt głośny?

~~~~~~~~~~

⚓️ Moja blogowa flotylla – wybierz swój pokład:🧼 

Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z grawitacją kanapy (oraz eklerki!)

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.

🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. 

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli.
tutaj link                           

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ZAANGAŻOWANY KOT

Bohaterem tego wiersza jest kot, którego w miesiącu sierpniu 2018 zatrudniłam jako bohatera bajeczek - wierszyków pisanych dla cudownego, m...