wtorek, 31 marca 2026

NIM ZAPŁONIE ZORZA

art by Tatyana Markovtsev

W czerwieni jedwab spływa, jak krew lub wino,
Gdy cicho przez mrok stąpa, za dawną godziną.
Na szyi białe perły – zastygłe łzy morza,
Blask ich chłodny jak świt, nim zapłonie zorza.

Siada przy starym pianinie, co duszę swą skrywa,
Pod palcem lęk i czułość nagle się odzywa.
Lekko trąca klawisze, jakby kradła ciszę,
W tej melodii ból dawny i miłość usłyszy
.


To znana melodia – ta śpiewność i żal,
Gdy dźwięk, niczym perła, uderza o stal.
Melodia się wije akordem ulotnie
Jak szept zakochanych, co zgasł bezpowrotnie.

Płomień ze świecy  drży złoty i wąski,
Rzeźbiąc gdzieś cienie – minionych dni cząstki.
Wosk spływa powoli, jak łzy zapomniane,
Gdy płomień wskazuje perły rozświetlane.


A u stóp, przy pedałach, mops zwinięty drzemie,
Cichym słońcem cierpliwie ogrzewając ziemię.


Ostatni akord powoli wygasa w oddali...
Tylko pies sapie cicho w pustej, ciemnej sali.

autor: Teresa Czajkowska

4 komentarze:

  1. Gratuluję, piękny wiersz i obraz piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Jotko ! Ten obraz mnie urzekł. Nie mogłam obok niego przejść obojętnie.

      Usuń
  2. Czuję ten moment – czerwień jedwabiu, zimne perły, drżący płomień – jakbym stał obok niej przy pianinie. Najbardziej urzeka mnie ta subtelna obecność psa, który daje tej scenie ciepło i przyziemność, kontrastując z całą melancholią melodii. To taki moment zatrzymany w czasie, gdzie wszystko jest delikatne, kruche, a jednocześnie pełne emocji. Chciałbym móc usłyszeć tę melodię razem z Tobą i poczuć ten mroczny, a jednak intymny nastrój sali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju, czytając Pana słowa, mam wrażenie, że ta melodia właśnie wybrzmiała ze zdwojoną siłą. Dziękuję, że dostrzegł Pan te wszystkie drobne drżenia – od chłodu pereł po ciepło wiernego psa u stóp. To właśnie te kontrasty sprawiają, że chwila staje się żywa. Cieszę się, że staliśmy przez moment ramię w ramię w tej mrocznej sali, słuchając tej samej sentymentalnej nuty. Takie wspólne odczuwanie piękna to najwspanialszy prezent, jaki autor może otrzymać od swojego Czytelnika. Niech ten nastrój spokoju i intymności towarzyszy Panu przez całe Święta. Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń

ZAANGAŻOWANY KOT

Bohaterem tego wiersza jest kot, którego w miesiącu sierpniu 2018 zatrudniłam jako bohatera bajeczek - wierszyków pisanych dla cudownego, m...